poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Pastéis de Belém

Na tak zimne dni najlepsze są  przepyszne ciastka Pastéis de Belém  ,które odkryłam dzięki podróży mamy do Portugalii :) Sprawią one,że poczujecie klimat tamtejszych uroczych uliczek i confeitari .Naprawdę warto! mniami!




Składniki:
450 g mrożonego ciasta francuskiego
500 ml śmietany 30%
7 żółtek
1 łyżka mąki kukurydzianej
150 g cukru
1 cukier waniliowy
skórka starta z 1 cytryny
1 cukier waniliowy
cynamon do posypania

Przygotowanie:

Ciastem francuskim wyłożyć nasmarowaną masłem formę do muffinek.
Śmietanę, żółtka, cukier, cukier waniliowy,mąkę i skórkę cytrynową wrzucić do garnka, starannie wymieszać, a następnie postawić na małym ogniu i mieszając doprowadzić do zagotowania. Trzeba bardzo uważać , bo masa łatwo się przypala. Gdy już będzie gęsta, wylać ją na ciasto. Piec ok 15 minut w temp. 180 st. Ciastka powinny być zrumienione z góry. Po wyjęciu z foremek posypać je cynamonem. Ciasteczka są pyszne i na zimno i na gorąco.

SMACZNEGO!!

niedziela, 31 marca 2013

Mazurek Wielkanocny

Na dzisiejszym śniadaniu oczywiście nie może zabraknąć mazurka,a żeby go zrobić potrzebujecie sprawdzonego przepisu!





Ciasto:
  • 250 g mąki pszennej
  • 180 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 1 szczypta soli
  • 4 jajka

1.Przesianą mąkę wysiekać z masłem i cukrem. Dodać żółtka i sól, wymieszać i szybko zagnieść. Z ciasta uformować kulę i włożyć do lodówki na 2 godziny.

 Masa:
  • 250 g cukru kryształu
  • 120 g mąki pszennej
  • 2 tabliczki (200 g) gorzkiej czekolady
  • 150 g grubo posiekanych orzechów laskowych lub migdałów
  • 100 g rodzynek
  • 100g daktyli
  • 100g suszonych moreli
  • 100g suszonych fig 
1.W rondelku na wolnym ogniu rozpuścić czekoladę, odstawić do przestudzenia. 
2.Jajka ubić z cukrem na białą masę. Powoli dolewać przestudzoną czekoladę cały czas ubijając, aż składniki się połączą. 
3.Rozgrzać piekarnik do temperatury 180 stopni C. Natłuścić prostokątną blaszkę. Ciasto rozwałkować i przełożyć do przygotowanej blaszki. Podpiec na jasnozłoty kolor (około 15 minut).
4.Rozłożyć pokrojone owoce na cieście
5.Na podpieczone ciasto wyłożyć masę i równomiernie rozprowadzić. Piec przez kolejne 20 minut. Wystawić do ostygnięcia.




SMACZNEGO!

piątek, 29 marca 2013

Wielkanocny przepis

Faszerowane jajka

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych proponujemy wam łatwy i szybki przepis, bo wiemy jak drogocenny czas jest w kuchni ;) 
PS. Wesołego jajka, kurczaków, baranka, ciasta z rodzynkami, ostrego chrzanu, tęczowych mazurków, mokrego Dyngusa.


Składniki:
- jajka
- koper
- majonez
- smażone pieczarki

Sposób przygotowania:
 Ugotowane jajka przekrój na pół i wyciągnij żółtko. Następnie żółtko, posiekany koper, smażone pieczarki oraz majonez wymieszaj na gładką masę. Gotowym farszem uzupełniasz połówki jajek.
SMACZNEGO !  

wtorek, 26 marca 2013

Nietykalni

Oparta na faktach opowieść, która podbiła serca światowej publiczności. 


  Driss (Omar Sy), to typowy blokers, który ostatnie pół roku przesiedział za kratkami. Godzinami wysiaduje pod blokiem z kumplami, z którymi pali zioło i pije alkohol. Teraz próbuje zdobyć zasiłek. Aby go otrzymać musi przyjść do kilku potencjalnych pracodawców. Jeden z nich, sparaliżowany milioner Philippe (François Cluzet), zafascynuje się chłopakiem. I tak dość przypadkowo rozpoczyna się wspaniała opowieść - o życiu, przyjaźni, szczęściu, miłości. Nietykalni Oliviera Nakache i Erica Toledano, to typowe kino "ku pokrzepieniu serc". Widz co chwilę wybucha śmiechem, raduje się. Jednak nie z powodu głupkowatych gagów, a inteligentnej opowieści, przemyślanych i ciekawych scen. "Pozytywnych wibracji" bijącego z ekranu. Zderzenie dwóch światów - kulturalnego milionera z nieco nieokrzesanym, ale w gruncie rzeczy dobrodusznym emigrantem z Afryki, zapewne nie jest zbyt oryginalne (nie zapomnijmy jednak, że to historia oparta na faktach), ale sprawdza się wyśmienicie.Nietykalni to nie tyle komedia, a komediodramat. Wiele scen zmusza widza również do kontemplacji. Bohaterowie próbują odnaleźć się "w nowej rzeczywistości", szukają akceptacji i szczęścia. Sądzę, że tak zrealizowany film spodoba się każdemu. Jeśli ktokolwiek zapyta - warto? Odpowiedź jest jednoznaczna - tak. (informacje zaczerpnięte ze strony : http://www.plasterlodzki.pl)


poniedziałek, 25 marca 2013

Niebiańskie ciasto ^_^

Pavlova

Beza na bezami, deser nad deserami :) Pavlova to australijski deser, a dokładnie wielka beza z bitą śmietaną na wierzchu i świeżymi owocami. Przepis zaczerpnięty z http://www.kwestiasmaku.com


Składniki:
Beza:

170 ml białek 
250 g cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka białego octu winnego lub ryżowego

Krem mascarpone:
125 g mascarpone, schłodzonego
1 łyżka cukru wanilinowego
1/2 szklanki (125 ml) śmietanki kremowej 30% lub 36% (dobra jest np. Łaciata), bardzo zimnej, długo schładzanej

Owoce i polewa:
3 figi lub inne owoce sezonowe, np. maliny, truskawki, wiśnie, jagody…
3 łyżki płynnego miodu
1 łyżeczka soku z cytryny
ziarenka wyłuskane z 1/2 laski wanilii


Przygotowanie:
Beza:
  • Piekarnik nagrzać do 120 stopni C (bez termoobiegu). Przygotować blaszkę, wyłożyć ją papierem do pieczenia i narysować na nim okrąg o średnicy 18 cm (jeśli mieliśmy jajka M) i 20 cm (jeśli jajka były L).
  • Do misy miksera wlać białka i ubić na pianę, niekoniecznie idealnie sztywną. Stopniowo dodawać cukier, po 1 łyżce, cały czas dokładnie i długo miksując po każdej dodanej porcji cukru. Nie zmniejszać ilości cukru, bo beza może się nie udać. Na koniec piana powinna być bardzo sztywna, gęsta i błyszcząca. Ubijać jeszcze przez około 3 minuty, aby piana się ustabilizowała. Nie ma możliwości przebicia piany z białek, więc możemy to robić długo. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną i ocet i ubijać jeszcze przez minutę.
  • Pianę wyłożyć dużymi łyżkami na narysowany okrąg na papierze. Delikatnie rozsmarować i "podnieść" szpatułką boki. Nie formować bezy zbyt długo, najlepiej zrobić to kilkoma sprawnymi ruchami. Wstawić do piekarnika i piec przez 30 minut w 120 stopniach C. Następnie zmniejszyć temperaturę do 100 stopni i piec (suszyć) bezę przez minimum 3 godziny. Po tym czasie beza będzie chrupiąca z zewnątrz, na spodzie i po bokach. W samym środku pozostanie lekko wilgotna, piankowa. Bezę można upiec 1-2 dni wcześniej. Niska temperatura pieczenia zapewni suchą bezę i zachowa jej jasny kolor.

Krem mascarpone:
  • Do misy miksera włożyć mascarpone, dodać cukier wanilinowy i miksować przez około pół minuty. Następnie wlać śmietankę i dalej ubijać przez około 1-2 minuty, do czasu aż masa zgęstnieje. Zbyt długie miksowanie może spowodować, że masa zacznie się ważyć i tracić gęstość, dlatego trzeba wyczuć odpowiedni moment. Krem wyłożyć delikatnie ba bezę lub wstawić do lodówki do czasu podania bezy.
  • Na krem wyłożyć owoce (figi pokroić na ćwiartki, jedną można nadkroić na krzyż i wygiąć ćwiartki uwypuklając miąższ), polać miodem wymieszanym z sokiem z cytryny i ziarenkami wanilii wyłuskanymi z przepołowionej wzdłuż laski wanilii. Najlepiej od razu podawać lub wstawić do lodówki na około 2 - 3 godziny
 SMACZNEGO !

niedziela, 24 marca 2013

Muszle bolognese

 Hej! Dzisiaj mamy dla was coś wytrawnego ;) Przepis zaczerpnęłyśmy  ze strony http://smakiempisany.blogspot.com Wypróbowany, bardzo dobry, polecamy !
SMACZNEGO :D





 
Składniki:
  • conchiglioni  (muszle makaronowe) około 200/250g
  • 500 g mielonej wieprzowiny
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 2 – 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • oliwa
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1-2 łyżeczki bazylii
  • pół łyżeczki oregano
  • pół łyżeczki ostrej papryki (opcjonalnie)
  • sól i pieprz


Przygotowanie:

Muszle gotujemy al dente zgodnie z instrukcją na opakowaniu (u mnie 13min) Cebulę kroimy w kostkę i przesmażamy na oliwie aż się zeszkli. Następnie dorzucamy mięso mielone i smażmy aż zmieni kolor z czerwonego na brązowy  (będzie lekko się rumiane). Podlewamy połową szklanki wody i dusimy około 10 minut. Na koniec dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę, przecier pomidorowy, krojone pomidory oraz przyprawy.  Gotujemy na wolnym ogniu  15-20 min aż mięso zmięknie oraz smaki się przegryzą. Muszle napełniamy nadzieniem bolognese. Podajemy posypane startym serem.

Przydatna informacja:

Sos boloński można ugotować w większej ilości, a następnie zagotować w słoiki lub zamrozić.

sobota, 23 marca 2013

Dom na końcu ulicy



 Dzisiaj wam proponujemy film z innej kategorii niż romanse ;) "Dom na końcu ulicy " to typowy horror, w którym bohaterkę interesuje "czarny" charakter. Według niej jest on sympatyczny i miły :p

Pokrótce wam go streścimy. Bohaterką filmu jest młoda dziewczyna, która wraz z matką przeprowadza się do nowego domu. Ku swojemu przerażeniu odkrywa, że w domu naprzeciwko dokonano podwójnego morderstwa. Dziewczyna zaprzyjaźnia się z synem zamordowanej pary. Tak wpada po uszy w tarapaty.
MIŁEGO OGLĄDANIA :D